Jękną przeciągle, zwijając się w pozycji embrionalnej. Spróbował objąć głowę rękami.
środa, 8 marca 2017
Tylko ciebie chcę - Rozdział 3
Stilesowi kręciło się w głowie. Czuł się jakby był na pieprzonej karuzeli. Spróbował nawet zacisnąć mocniej powieki, ale to uczucie nie znikało. Jedyne co zyskał to tępy ból głowy. Takich odpałów nie miał nawet po tym, jak w wieku szesnastu lat schlali się ze Scottem znalezionym u ojca alkoholem i spędzili noc w lesie. Wtedy to miał wrażenie, że świat dookoła niego pływa, a żołądek chciał wywrócić mu się na drugą stronę.
sobota, 25 lutego 2017
Kitty kitty Stiles - Rozdział 3
Ciąg dalszy tekstu o kociaku Stilesie i dowcipnisiu Peterze.
Peter patrzył z kpiącym uśmieszkiem, jak jego siostrzeniec wścieka się i miota po całej rezydencji u kresu wytrzymałości. Derek tylko cudem hamował się przed przemianą, choć jego oczy co chwilę błyskały szkarłatem, a brwi zanikały.
Peter patrzył z kpiącym uśmieszkiem, jak jego siostrzeniec wścieka się i miota po całej rezydencji u kresu wytrzymałości. Derek tylko cudem hamował się przed przemianą, choć jego oczy co chwilę błyskały szkarłatem, a brwi zanikały.
A wszystko za sprawą pewnego małego, choć niezwykle zmyślnego i irytującego kociaka, który od ponad tygodnia uprzykrzał życie większości członków watahy.
piątek, 24 lutego 2017
Tylko ciebie chcę - Rozdział 2
Witajcie kochani! Pozwólcie, że zanim przejdę do rozdziału, sypnę garścią informacji. Po pierwsze, nie było mnie
tak długo przez to, że byłam dość mocno chora. W związku z tym publikacja kilku
tekstów została troszkę przesunięta. Bez obaw! Wszystko się pokaże. Po prostu
czeka mnie pracowity tydzień ;) Jak widzicie, zaczynamy z publikacją nowego
tekstu. Nie mam pojęcia ile będzie miał rozdziałów, ale na pewno nie mniej niż
20. Od razu też informuję, że mają one najróżniejsze rozmiary i formy. Od
długich i nudnych jak flaki z olejem, pełnych opisów i rozmyślań bohaterów, po
bardzo krótkie, pełne napięcia i zwrotów akcji. Nie zamierzam też wrzucać ich
regularnie, co niestety musicie mi wybaczyć. Postaram się jednak nie robić zbyt
długich przerw między rozdziałami.
Dalej. Jak już wiecie, tekst jest zbitką dwóch fandomów i mojej nieposkromionej fantazji, więc wszystko może się zdarzyć J Jeśli czegoś nie będziecie rozumieć lub wiedzieć, proszę o pytania. Na wszystkie będę starała się odpowiedzieć. Ok, nie przedłużam już. Bawcie się dobrze i do następnego :*
– Czy z nim wszystko w porządku? – wyszeptał Scott, niemal przyklejając się do szyby za którą leżał nieprzytomny Stiles. Miarowe pikanie aparatury, do której Stilinski był podłączony, sprawiało, że Derek zacisnął zęby z irytacji, a jego głowa chciała pęknąć z bólu. Ten dźwięk powstrzymywał go również przed zachowywanie się tak samo, jak jego beta. Mimo, że on sam miał Stilinskiego głęboko gdzieś, jego wilk bardzo się martwił o swojego partnera. Tylko dzięki byciu alfą i wyuczonej przez lata samokontroli i tłumieniu instynktów swojej zwierzęcej połowy, po szpitalu nie biegał jeszcze rozszalały wilkołak.
Całość ->
Dalej. Jak już wiecie, tekst jest zbitką dwóch fandomów i mojej nieposkromionej fantazji, więc wszystko może się zdarzyć J Jeśli czegoś nie będziecie rozumieć lub wiedzieć, proszę o pytania. Na wszystkie będę starała się odpowiedzieć. Ok, nie przedłużam już. Bawcie się dobrze i do następnego :*
– Czy z nim wszystko w porządku? – wyszeptał Scott, niemal przyklejając się do szyby za którą leżał nieprzytomny Stiles. Miarowe pikanie aparatury, do której Stilinski był podłączony, sprawiało, że Derek zacisnął zęby z irytacji, a jego głowa chciała pęknąć z bólu. Ten dźwięk powstrzymywał go również przed zachowywanie się tak samo, jak jego beta. Mimo, że on sam miał Stilinskiego głęboko gdzieś, jego wilk bardzo się martwił o swojego partnera. Tylko dzięki byciu alfą i wyuczonej przez lata samokontroli i tłumieniu instynktów swojej zwierzęcej połowy, po szpitalu nie biegał jeszcze rozszalały wilkołak.
Całość ->
sobota, 4 lutego 2017
Kitty kitty Stiles - Rozdział 2
Witajcie kochani! Podrzucam wam dalszą część historii. Mam nadzieję, że będzie wam się podobać :) Buziaki i do następnego.
Peter ziewnął przeciągle i przekręcił się na drugi bok. Przeciągnął się i wyłączył hałasujący budzik.
- Jeszcze dwie minuty – mruknął sam do siebie, wracając do poprzedniej pozycji i zagrzebując w pościeli.
Potrzebował ułamka sekundy, by poczuć, że coś jest nie tak, a zaledwie chwilę później poczuł niewielkie pazury wbijające mu się w klatkę piersiową.
Spod jego ciała dochodziło rozzłoszczone miauczenie.
- Jeszcze dwie minuty – mruknął sam do siebie, wracając do poprzedniej pozycji i zagrzebując w pościeli.
Potrzebował ułamka sekundy, by poczuć, że coś jest nie tak, a zaledwie chwilę później poczuł niewielkie pazury wbijające mu się w klatkę piersiową.
Spod jego ciała dochodziło rozzłoszczone miauczenie.
wtorek, 24 stycznia 2017
Kitty kitty Stiles - Rozdział 1 (Steter)
- Jak to się do stało, do cholery!? – rozgniewany głos jego siostrzeńca rozniósł się echem po całej rezydencji, wzbudzając zainteresowanie członków watahy, którzy zaraz zjawili się w salonie, gdzie przebywał ich alfa.
- Nie wiem dokładnie. Stiles studiował nowe księgi, które pożyczył mu Deaton, a później było tylko buch, puf no i zamiast Stilesa miałem przed nosem tego oto kocura, zaplątanego w jego koszulkę – Scott odwrócił wzrok zawstydzony, podnosząc wyżej trzymanego pod łapami, szaroburego kociaka, który na widok wilkołaków położył po sobie uszy i zasyczał wściekle.
Całość ->
- Nie wiem dokładnie. Stiles studiował nowe księgi, które pożyczył mu Deaton, a później było tylko buch, puf no i zamiast Stilesa miałem przed nosem tego oto kocura, zaplątanego w jego koszulkę – Scott odwrócił wzrok zawstydzony, podnosząc wyżej trzymanego pod łapami, szaroburego kociaka, który na widok wilkołaków położył po sobie uszy i zasyczał wściekle.
Całość ->
poniedziałek, 16 stycznia 2017
Koszmar Deucaliona
Tekst, który napisałam na pojedynek.
Fandom: Dowolny
Pairing: tak lub nie (zależy od autora)
Zadaniem jest napisanie ficka, w którym czarny charakter śpiewa kołysankę.
Ilość słów: do 1k
Deucalion porywa syna Dereka i Stilesa, by skłonić alfę do dołączenia do jego watahy alf. Nie przewidział jednak tego, że dziecko alfy i omegi iskry będzie naprawdę trudnym przeciwnikiem.
- … Mój tata mnie uwolni, zobaczysz! Przyjdzie tu i porozrywa was na strzępy! Udusi was waszymi własnymi flakami! Tata jest najsilniejszym i najszybszym alfą na świecie! Pokona was…! - Uprowadzony malec nie przestawał gadać. I choć z początku niezmiernie to Deucaliona bawiło, po godzinie zaczęło być irytujące, a po dwóch doprowadzało do szału nawet jego najbardziej cierpliwe alfy. A najgorsze było to, że nijak nie dało się gówniarza uciszyć. Alfa, która ośmieliła się spoliczkować dzieciaka, padła u jego stóp z roztrzaskaną czaszką, uderzona zaklęciem ochronnym.
Całość ->
Fandom: Dowolny
Pairing: tak lub nie (zależy od autora)
Zadaniem jest napisanie ficka, w którym czarny charakter śpiewa kołysankę.
Ilość słów: do 1k
Deucalion porywa syna Dereka i Stilesa, by skłonić alfę do dołączenia do jego watahy alf. Nie przewidział jednak tego, że dziecko alfy i omegi iskry będzie naprawdę trudnym przeciwnikiem.
- … Mój tata mnie uwolni, zobaczysz! Przyjdzie tu i porozrywa was na strzępy! Udusi was waszymi własnymi flakami! Tata jest najsilniejszym i najszybszym alfą na świecie! Pokona was…! - Uprowadzony malec nie przestawał gadać. I choć z początku niezmiernie to Deucaliona bawiło, po godzinie zaczęło być irytujące, a po dwóch doprowadzało do szału nawet jego najbardziej cierpliwe alfy. A najgorsze było to, że nijak nie dało się gówniarza uciszyć. Alfa, która ośmieliła się spoliczkować dzieciaka, padła u jego stóp z roztrzaskaną czaszką, uderzona zaklęciem ochronnym.
Całość ->
środa, 4 stycznia 2017
Szukając ukojenia - kontynuacja "Kwiat" (Steter)
Kochani, witajcie po Nowym Roku! Mam nadzieję, że okaże się on owocny w nowe teksty i pomysły na nie. Trzymajcie się ciepło :*
Stiles przechadzał się po Du Weldenvarden, nie mogąc sobie znaleźć miejsca. Minęło zaledwie kilka miesięcy odkąd wyruszył wraz z Eragonem, Saphirą oraz innymi elfami do Vardenów. Odkąd opuścił rodzinne strony. Minęło tak niewiele czasu, a on po powrocie już czuł się obcy. Jakby to miejsce nigdy nie było jego domem.
Ellesmera była równie piękna co zwykle. Może jedynie odrobinę bardziej cicha i wyludniona. Jednak nadal majestatyczna i zachwycająca. Czegoś w niej jednakże brakowało. Coś sprawiało, że Stiles czuł się pusty, a w jego sercu ziała ogromna dziura, której nie zapełniło nawet ponowne spotkanie z najbliższymi.
Przez chwilę sądził nawet, że chodziło o Oromisa oraz Gleadra. I choć ich śmierć pozostawiła bolące rany w sercach wszystkich elfów, szatyn szybko zorientował się, że to nie o to chodziło.
Problem leżał gdzie indziej.
Całość ->
Stiles przechadzał się po Du Weldenvarden, nie mogąc sobie znaleźć miejsca. Minęło zaledwie kilka miesięcy odkąd wyruszył wraz z Eragonem, Saphirą oraz innymi elfami do Vardenów. Odkąd opuścił rodzinne strony. Minęło tak niewiele czasu, a on po powrocie już czuł się obcy. Jakby to miejsce nigdy nie było jego domem.
Ellesmera była równie piękna co zwykle. Może jedynie odrobinę bardziej cicha i wyludniona. Jednak nadal majestatyczna i zachwycająca. Czegoś w niej jednakże brakowało. Coś sprawiało, że Stiles czuł się pusty, a w jego sercu ziała ogromna dziura, której nie zapełniło nawet ponowne spotkanie z najbliższymi.
Przez chwilę sądził nawet, że chodziło o Oromisa oraz Gleadra. I choć ich śmierć pozostawiła bolące rany w sercach wszystkich elfów, szatyn szybko zorientował się, że to nie o to chodziło.
Problem leżał gdzie indziej.
Całość ->
Subskrybuj:
Posty (Atom)